Do czego potrzebny plecak ewakuacyjny?

Nie powinien kojarzyć się z wojną, choć – niestety – w takim właśnie kontekście zrobiło się o nim głośno w ogólnopolskich mediach. Wojny zdarzają się jednak znacznie rzadziej niż inne powody do pilnej ewakuacji, dlatego plecak jest właśnie „ewakuacyjny”, a nie „wojenny”. Jego idea jest prosta: najważniejsze rzeczy do zabrania z domu trzymamy w jednym miejscu, aby taki bagaż dało się zabrać w jednej chwili i od razu wyjść z nim z domu. W czasie ewakuacji możemy nie mieć czasu na szukanie tego wszystkiego. Po prostu trzeba mieć to zawsze spakowane.

Aby dać sobie radę

Plecak ewakuacyjny to sposób, by w razie kryzysu mieć najważniejsze rzeczy przy sobie. Posłużmy się przykładem. Załóżmy, że szaleje pożar. Ogień ogarnia kolejne domy. Nagle wiatr zmienia kierunek i nasz dom okazuje się zagrożony. Strażacy każą pilnie się ewakuować. Nie mamy czasu na pakowanie się, szukanie potrzebnych rzeczy. W takiej sytuacji ktoś, kto ma plecak ewakuacyjny, chwyta go w rękę, wychodzi, a najpotrzebniejsze rzeczy ma nadal przy sobie – właśnie w plecaku. Ma cieplejsze ubranie, płaszcz przeciwdeszczowy, wodę pitną w butelce, papier toaletowy itd. Kto plecaka nie przygotował, bo myślał, że „straszą wojną” – stoi obok i marznie, moknie, a gdy musi iść za potrzebą, to odkrywa, że ma spory problem z zupełnie prostymi sprawami. Idea plecaka ewakuacyjnego jest prosta: mieć w jednym miejscu spakowane najpotrzebniejsze rzeczy, aby w nagłej konieczności nie zostać bez niczego i bez możliwości poradzenia sobie i zadbania o siebie.

Co powinien zawierać plecak ewakuacyjny?

Specjaliści słusznie podkreślają, że zawartość plecaka może się różnić w zależności od naszych indywidualnych potrzeb, od pory roku czy lokalizacji. Nie wchodząc w takie szczegóły, warto zacząć od tego, że wśród rzeczy, które warto trzymać w plecaku ewakuacyjnym, jest m.in.:
•    woda butelkowana – choć nieduży zapas,
•    tabletki do uzdatniania wody lub odpowiedni filtr – co przyda się, jeśli dłużej pozostaniemy bez pomocy z zewnątrz,
•    apteczka z lekami podstawowymi, lekami przyjmowanymi stale, środkami do dezynfekcji,
•    środki higieniczne, w tym papier toaletowy,
•    najważniejsze dokumenty i ich kopie zgrane na pendrive – te pozostawione w domu możemy bezpowrotnie stracić,
•    gotówka w różnych nominałach – systemy płatnicze i bankomaty nie zawsze działają w sytuacjach kryzysowych,
•    latarka z zapasem baterii,
•    radio na baterie – może być niezbędne do słuchania komunikatów,
•    naładowany telefon wraz z ładowarką i powerbankiem,
•    ubranie dopasowane do pory roku oraz chroniące przed chłodem,
•    odzież przeciwdeszczowa – nie zajmuje rąk i nie uszkodzi się na wietrze jak parasol,
•    karimata i śpiwór,
•    folia termiczna,
•    gotowa do spożycia żywność wysokoenergetyczna, nie wymagająca szczególnych warunków przechowywania,
•    metalowy kubek – jako własny pojemnik do tego, co będziemy spożywać; jeśli jest metalowy, nada się awaryjnie do zagotowania w nim wody,
•    zapalniczka – zwłaszcza dla posiadania możliwości rozpalenia ognia, który z kolei może spełnić różne zadania w sytuacji kryzysowej (sygnalizacja, ogrzewanie, gotowanie itd.),
•    worki na śmieci – do różnych zastosowań,
•    scyzoryk lub multitool – bo nie wszystko zdołamy zrobić bez żadnego narzędzia,
•    najważniejsze osobiste pamiątki w rozsądnej ilości – bo pozostawione w domu mogą przepaść bezpowrotnie.

Mieć pod ręką

Rzeczy wyżej wymienione – z własnymi uzupełnieniami lub zmianami – powinniśmy mieć spakowane w plecaku ewakuacyjnym. Taki gotowy plecak trzymamy w jednym stałym miejscu w domu – aby w stresie go nie szukać. W sytuacji kryzysowej, gdy konieczna jest pilna ewakuacja, zabieramy taki plecak i niezwłocznie wychodzimy. Brak straty czasu na myślenie, czy wszystko mamy ze sobą – a taki komfort daje nam wcześniejsze przygotowanie plecaka ewakuacyjnego – pozwala nam znaleźć niezbędną chwilę, by w razie potrzeby zająć się podczas ewakuacji potrzebami dzieci, innych domowników, zwierząt domowych itd.
Warto dodać, że plecak jako pojemnik na taki bagaż ewakuacyjny ma przewagę na torbą, bo daje się założyć na plecy i pozostawia wolne obie ręce. Zaleca się też, aby kolorystyka plecaka nie była militarna, abyśmy nie byli brani za kogoś reprezentującego np. siły porządkowe.

Autor: 

Jarosław Jędrysiak